sobota, 24 maja 2014

Cześć i czołem, kluski z rosołem :P

Hej!
Może przejdę od razu do rzeczy i nie będę owijać w bawełnę, czy jak to tam się mówi. Jestem Marysia, ale będę podpisywać się Sherr. Dlaczego? Sama nie wiem, po prostu już tak się przyjęło. Zawsze podpisuję się Sherr, albo GroźneKakao. Może jednak przejdę do tego drugiego pseudonimu... Zobaczy się.
To może teraz trochę o tym, kim jestem.
Jestem dziewczyną.
Kocham czytać książki (tak, wiem, jestem dziwna) i jeździć konno (tak, wiem, jestem jeszcze dziwniejsza niż uważałeś/aś). To już chyba tyle... A jak jesteśmy już w temacie koni i jazdy na nich, to jutro jadę na zawody konne (skoki przez przeszkody, jeżeli kogoś to interesuje) i przyda mi się pomoc mentalna i duchowa każdego, kto choć trochę mnie lubi i chce mi dopomóc.
Może kiedyśtam w dalekiej i odległej przyszłości wstawię tu moje zdjęcie na [siwym/białym] koniu.